Kredyt hipoteczny we Franku szwajcarskim – dlaczego warto go zaciągać właśnie teraz?

kalkulator kredyty hipotecznego we frankachNieśmiertelny Frank Szwajcarski, to oczywiście nie nowy film o bohaterze okresu kamienia łupanego, a rzecz o walucie. Dlaczego nieśmiertelny, bo to chyba jedyna waluta, która na przestrzeni kilkunastu lat trzyma się mocno. Miała swoje wzloty i upadki, ale jednego nie można jej zarzucić jest stabilna. O stabilności w ówczesnych czasach możemy raczej tylko pomarzyć. Często przez ekonomistów obok złota, frank szwajcarski traktowany jest jako pewna i bezpieczna inwestycja na złe lata. Lata zawirowań gospodarczych, recesji czy kryzysów.

 

Obecnie frank szwajcarski jest drogi, biorąc pod uwagę dane historyczne zaczyna bić rekordy cenowe i przebił już okres z lutego 2009. Na dzień dzisiejszy tj. 03 sierpnia 2011 roku, według danych szacunkowych Narodowego Banku Polskiego za jednego franka szwajcarskiego zapłacimy ok. 3,68 złotego.

W 2008 roku, gdy frank szwajcarski oscylował na dolnej granicy wykresu (około 2 zł) znajdującego się poniżej nastąpiła moda na zaciąganie kredytów hipotecznych w tejże walucie. Niestety dla ludzi, którzy połakomili się na tanie kredyty hipoteczne we frankach, tanie nie tylko ze względu na niższy koszt obsługi kredytu w walucie obcej, ale rekordowo niską wartość franka, po kilkunastu miesiącach okazało się, że mają do spłacenia znacznie więcej aniżeli na początku. Po 2008 roku kurs franka poszybował w górę. Nie potrzeba być matematykiem, aby zauważyć, iż przy kursie z dnia 31 lipca 2008 roku, gdy kurs franka szwajcarskiego do złotego wynosił 1,95, zaś  30 lipca 2010 roku już 2,89, a dziś 3,68 za ratę kredytu we franku zapłacimy o wiele więcej.

Gdy wszyscy myślą o przewalutowaniu kredytu, szaleństwem wydaje się zaciągniecie kredytu hipotecznego właśnie we franku. A może myślenie odwrotne jak większość rynku jest opłacalne?

Odpowiadając na to pytanie powiemy, że i tak i nie. Korzystając z czystej teorii i obserwacji rynku, można spodziewać się, iż frank szwajcarski nie będzie rósł w nieskończoność. Ponadto można też pokusić się o stwierdzenie, iż obecnie waluta CHF jest przewartościowana. Dlatego też, opcja zaciągnięcia kredytu we franku szwajcarskim lub przewalutowanie posiadanego już kredytu może wydawać się kuszącym rozwiązaniem.

Niemniej wszelkie decyzje podejmowane w oparciu o zmienność kursów walutowych noszą niejako znamiona spekulacji. Dlatego też dla osób, które nie mają zaufanego doradcy finansowego, a o finansach wiedzą tyle co to jest umocnienie się waluty, takowe działania są odradzane. Ponadto ciężko będzie znaleźć bank, który zechce udzielić nam kredytu denominowanego w CHF, gdyż zniechęca do tego nawet KNF, wymuszając na bankach zwiększoną wagę ryzyka dla ekspozycji kredytów detalicznych denominowanych w walucie obcej do 100 %. Co w praktyce oznacza, iż banki muszą zwiększyć wymogi kapitałowe dla danego portfela kredytowego, a co za tym idzie zmniejszyć akcję kredytową.

Przed przystąpieniem do wyszukania kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, musimy poczynić pewne założenia. Zakładamy zakup mieszkania o wartości 200 000 zł. Kredyt chcemy wziąć na właśnie taką kwotę, z okresem kredytowania do 30 lat. Ponadto wybieramy raty równe.

  1. Deutsche bank

√  oprocentowanie nominalne: 4.38 %

√  oprocentowanie rzeczywiste: 4.84 %

√  prowizja: 3 % (6000 zł)

√  rata kredytu: 1 089.73 zł

√  ubezpieczenie niskiego wkładu własnego: 1 799.10 zł

√  wycena nieruchomości:  300 zł

√  całkowity koszt kredytu: 8 099.10 zł

  1. Alior bank

√  oprocentowanie nominalne: 4.78  %

√  oprocentowanie rzeczywiste:  5.43 %

√  prowizja: 5 % (10 000 zł)

√  rata kredytu:  1 118.77 zł

√  ubezpieczenie niskiego wkładu własnego: 773.74  zł

√  wycena nieruchomości:  700 zł

√  całkowity koszt kredytu: 11 473.74  zł

Niestety przy wyborze kredytu we frankach szwajcarskich szału nie ma. Znaleźliśmy jedynie dwa banki, które spełniłyby nasze kryteria kredytu. Obliczona rata oraz całkowity koszt kredytu może się różnić, ze względu na indywidualne kryteria kredytu przyznawanego przez banki. Ponadto należy zwrócić uwagę, iż w razie wzrostu kursu franka szwajcarskiego nasza rata kredytu znacznie wzrasta. Opcja przewalutowania kredytu to dodatkowy koszt. Większość analityków finansowych uzbrojonych w najwyższej klasy narzędzia analityczne, nie jest w stanie przewidzieć kursu franka za lat 20, a co dopiero my. Branie każdego kredytu nawet gotówkowego to ważna kwestia do przemyślenia, a co dopiero hipotecznego.

Sprawdź szczegóły oferty AliorBanku >>>

Brak komentarzy »

No comments yet.

  • Partnerzy